23 kwietnia 2019

Jak czytać Pismo św.?

Jak czytać Pismo Święte?

 

            Na każdej Mszy Świętej odczytywane są kolejne fragmenty Słowa Bożego.  Nie zawsze je słyszymy. Czasami dlatego, że nie ma nas po prostu na Eucharystii, ale czasem przez zmartwienie, zmęczenie, wewnętrzny hałas czy zwykły brak skupienia mijamy się z Ewangelią. Tymczasem ta Dobra Nowina jest skarbem ukrytym w roli naszej codzienności. Kiedy zaczniemy ją odkrywać stanie się ona dla nas jak latarnia, która oświetla drogę, jak chleb, który zaspokoi głód, jak reguła który uczy rozeznawania oraz wybierania między Bożym i ludzkim myśleniem. Aby tak się stało, Słowo Boże potrzebuje spotkania z naszym umysłem i sercem. Myślę, że przede wszystkim sercem! Słowo może dotrzeć do niego, kiedy potrafimy się zatrzymać i posłuchać. Niejednokrotnie chcemy, ale nie potrafimy. Warto szukać pomocy, przewodnika, który poprowadzi nas do serca tekstu i pomoże skonfrontować z nim własne życie

 "Żywe bowiem jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca."  Hbr 4,12

            Jest wiele sposobów czytania Pisma Świętego i dla każdy może w słowie znaleźć swój ulubiony sposób na spotkanie z Bogiem w Jego Słowie. Warto jednak czerpać z wielowiekowego bogactwa Kościoła. Lectio Divina jest jedną z najstarszych praktyk pobożnego czytania Pisma Świętego. Składa się ona z czerech części: czytanie, medytacja, modlitwa i kontemplacja i na końcu działanie.

 

Przygotowanie

            Zanim rozpoczniemy spotkanie ze Słowem Bożym warto zadbać o kilka podstawowych rzeczy. Po pierwsze czas. Warto przeznaczyć sobie na rozważanie słowa przynajmniej 30 min. Jeżeli jednak wydaje się to zbyt długo, albo po prostu nie masz tyle wolnego czasu to wystarczyć może nawet 15 min. Musi być to jednak czas całkowicie oddany Panu Bogu. Może to być dowolny moment w ciągu dnia, kiedy będziemy przytomni i kiedy nie będziemy musieli myśleć czy zajmować się innymi sprawami. Warto na ten czas wyciszyć telefon, żeby nie rozpraszał nas podczas modlitwy.

Po drugie miejsce. Najlepiej zawsze jest modlić się przy Najświętszym Sakramencie jednak w domowych warunkach jest to niemożliwe. Warto znaleźć miejsce, gdzie nikt nie będzie nam przeszkadzał i będziemy mogli w ciszy i spokoju skupić się na tekście. Ważne jest żebyśmy w tym miejscu mogli przyjąć wygodną i godną pozycję. Może to być standardowe miejsce naszej modlitwy, ale możemy też usiąść w wygodnym fotelu przy stole i tam spotkać się z Bogiem w Jego Słowie.

Po trzecie wybrać konkretny fragment Pisma Świętego. Możemy modlić się fragmentami tzw. lectio continua, czyli czytać kolejne fragmenty Pisma Świętego od początku do końca. Zaleca się jednak skorzystać z Ewangelii jaką daje nam Kościół na każdy dzień.

Po czwarte modlitwa. Przed modlitwą… musimy się pomodlić i wyciszyć. Krótko, naszymi słowami, prosząc Ducha Świętego o dwie rzeczy: niech otworzy nas, a później, niech otworzy przed nami Pismo Święte i pomoże je zrozumieć. Jak wierzymy, w Piśmie Świętym mówi sam Bóg, a głębokości Boga samego przenika tylko Duch Boży i tylko dzięki Niemu możemy na nowo odkryć głębie tego słowa, które słyszmy już kolejny raz. Dzięki temu będziemy w świetle odkrytych prawd przemienić nasze życie.

Letcio – czytanie                                                           

Wybrany fragment czytamy powoli i uważnie nie po to, by pomnożyć swoją wiedzę, lecz by spotkać Boga w Jego Słowie. Można czytać go głośno albo przynajmniej szeptem, aby zaangażować więcej zmysłów .  W czytaniu chodzi bowiem o znalezienie takiego fragmentu (zwykle będzie to jeden werset, czasami kilka), który nas poruszy. To poruszenie może mieć bardzo różny charakter. Może to być ciekawość, niezrozumienie, pociecha, piękno, niepokój. Poruszenie jest świadectwem, że ten werset jest dla nas osobiście ważny. Jest bardzo istotne zwrócenie uwagi na uczucia, które nam towarzyszą. Nie mamy wpływu na uczucia, które się rodzą. Są ważne, ponieważ, ukazują nam one stan naszego serca. Warto taki fragment podkreślić albo przepisać. Czasami minie trochę czasu aż coś nas dotknie warto wtedy czytać tekst kilkukrotnie, wyobrażając sobie daną scenę. Znalezienie fragmentu, który mnie poruszy kończy etap czytania.

Meditatio – medytacja

 Staraj się zrozumieć dogłębnie tekst. Pytaj siebie: „Co Bóg mówi do mnie?”. W tej części koncentrujemy się na znalezionym urywku. Czytamy go wielokrotnie, powoli, jakby smakując – całość wersetu lub jego fragmenty. Angażujmy na tym etapie nie tylko rozum, ale także i serce. Można się zastanowić, dlaczego ten fragment mnie zainteresował, pytać się co ten fragment mi mówi, objawia, komunikuje. Ważne jest, aby medytować tylko jeden fragment. Jeśli poruszyło cię więcej fragmentów, zatrzymaj się na pierwszym, pozostałe w tej medytacji cię nie interesują.

Oratio et contemplatio – modlitwa i kontemplacja

 Teraz ty mów do Boga, a jeśli zabraknie Ci słów to trwaj przed nim bez słów. Na pewnym etapie medytacji zamienia się ona w modlitwę. Będzie ona miała spontaniczny charakter. Otwórz przed Bogiem serce, aby 

mówić Mu o przeżyciach, które rodzi w tobie słowo. Módl się prosto i spontanicznie. Czasami będzie to nasza aktywność, ale możemy też być „porwani” przez Boże natchnienie. Trudno przewidzieć, co przyniesie modlitwa, jaki dokładnie charakter i kierunek przybierze. Może to być zarówno przebłaganie, prośba jak i dziękczynienie i uwielbienie. Może mieć także charakter krótkiej, żarliwej modlitwy, proszącej Boga, by ukoił moja tęsknotę, by pozwolił się doświadczyć i ujrzeć. W trakcie twojej modlitwy do Boga, którą wzbudziło rozważanie danego fragmentu – może przyjść czas, że braknie Ci słów. Trwaj wtedy przy Bogu bez słów – wtedy modlisz się samą swoją obecnością, a Duch Święty działający w Tobie będzie kierował do Boga taką modlitwę, która Jemu się podoba.

 Actio – działanie

 "Wprowadzajcie zaś słowo w czyn, a nie bądźcie tylko słuchaczami oszukującymi samych siebie." Jk 1,23

Pytaj siebie: „Co mam zrobić?”. Ostatni etap lectio divina to zaproszenie do działania, zgodnie z napomnieniem św. Jakuba. Zadaj sobie pytanie, czy przez to rozważanie Bóg wzywa Cię do podjęcia jakiegoś postanowienia, zadania, porozmawiania z kimś, przebaczenia komuś, pomocy komuś. Jeśli tak, to zapisz sobie konkretny fragment, który Cię porusza do działania albo to, co chcesz uczynić. Pamiętaj, że działaniem może być także przyzwolenie, zgoda wobec Boga, aby coś w tobie zmienił, aby sam działał w tobie i przemieniał ciebie tak, jak chce. Po pewnym czasie będziesz wyraźnie widział jak Bóg Cię prowadzi. Na koniec podziękuj Panu za to wszystko co wydarzyło się podczas tej modlitwy.

"Kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie, ten jest Mi bratem, siostrą i matką". Mk 3,35

Powinniśmy każdego dnia czytać Pismo Święte, bo nieustannie potrzebujemy więzi z Bogiem. On – Ojciec nasz, który jest w niebie – właśnie na tej drodze objawia nam swoją zbawczą Wolę. Byśmy wiedzieli, co znaczy dopasować czyny do stylu postępowania Syna Bożego.

kl. Damian Trzebiatowski

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
91 0.19214487075806